09.05.2012

By frunąć



Jeśli usłyszysz  słowa, po co walczyć, dajcie temu człowiekowi umrzeć, co wtedy??? Wciąż słyszę płacz i załamanie rodzin i samych pacjentów, którzy właśnie to usłyszeć musieli. Co wtedy??? Wielokrotnie przez to przechodziłam. Ból i cierpienie tych osób wryło mi się w moje wnętrze. Spokojem, moją ,,byłą" wiarą (wtedy ją posiadałam ) jak i energią pełną tego czegoś, stawiałam ich na nogi, by zacząć walczyć. W poszukiwaniach innych możliwości ratunku, zjednaliśmy się w całość. WIARA, NADZIEJA i wspólna WALKA- łączy. Dodaje skrzydeł by frunąć w świat wielu możliwości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz