14.05.2012

By nie zbłądzić

Dokoła jest wielu ludzi, którzy nie mogą odnaleźć swej drogi. Nie zamykajmy się w swoich iluzjach, pomóżmy im cieszyć się życiem, w którym odczują dobro. Widząc w ich oczach radość będziemy sami szczęśliwi. Szczęście działa uzdrawiająco. To ono połączone z Wiarą, Miłością i Nadzieją chroni przed złem świata. Czas na uśmiech i podążanie dobrem serca.  Czym różni się arogancja od autorytetu, szczęście od poczucia wyższości, wytrwałość od niecierpliwości? Dobra od zła, wolności od potępienia? Wielu z nas podąża rytuałami odziedziczonymi po naszych przodkach. Jednak czy popieranie tych tradycji jest wartością odzwierciedlenia naszych serc? Tak bardzo pragnę byśmy umieli docenić życie, tradycje, przyjaźń, szacunek itp. Życie człowieka jest procesem realizowania wartości. Człowiek jako osoba wolna dokonuje wyboru wartości, czyli tego, co uważamy za ważne, cenne, co jest godne wysiłku,poświęcenia,co stanowi cel bycia dobrym człowiekiem. To kreuje osobowość, nadaje kształt życiu człowieka, sens jego egzystencji w stawaniu się coraz lepszym. Człowiek dokonując wartościowania, powinien odrzucać wartości pozorne, a także rezygnować z wartości niższych na rzecz wartości wyższych i najwyższych. Dlatego staram się pozostać na mojej drodze, niosąc w sercu to coś, co pozwala na odczucie, na zrozumienie tego co jest moralne,najbardziej ważne. Ludzie odcięci od dobra wtapiają się w masę całokształtu zła. Usychają... Zabierając energię innym, próbują się oderwać od ich własnej wegetacji. Za wszelką cenę niszczą to co w nas jest dobre i szlachetne. Pamiętajmy by nie zbłądzić. Nie przyjmijmy trucizny jadu zła.
Niech uśmiech i przytulenie najbliższych był również wybaczeniem dla tych, których znać nie chcemy. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz