11.05.2012

Szukamy dróg

Wstajemy każdego ranka, by wpaść znów w wir naszej codzienności. Walczymy z problemami. Szukamy dróg, które zaprowadzą nas do uniesienia ponad to wszystko co uchroni nas przed przeznaczeniem. Idziemy dalej. Czasem ze spuszczona głową, czasem z podniesioną. Ślepi na to co wokół się dzieje, głusi na to co w nas krzyczy. Wtapiamy się w tło tego czegoś, czego tak naprawdę nie poszukujemy. Jakiś szmer w głębi przypomina nam o instynktach naszych przodków. Co robimy??? Nie reagując - podążamy dalej- drogą, która jest niby bezpieczna, niby bez problematyczna...taka nasza, znajoma. Odwracamy się na moment...za nami śmierć i podmuch naszego strachu
 
Urodzeni - wolni.
Żyjący - skorumpowani
Umierający- prawdziwi, szczerzy do bólu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz