18.08.2012

Dla rodziców Szymka



Dobrze, ze są ludzie, którzy nie tracą wiary w sercu. Nie udało się  dla Szymka pomoc. Dzień później po otrzymaniu informacji z prośbą o pomoc - Szymek zmarł.
Rodzina w bólu i strasznej rozpaczy.
Ponownie dostaliśmy e-mail z prośbą o pomoc. I udało się
Znalazł się cudowny człowiek, który zapłaci za przejazdy (100km w jedna stronę) na  terapie ojca Filipa. 

Ojciec Filip pisze


 ,,Każdy z rodziców po 2 sesje w miesiącu. Przyjadą więc razem, ale spotkania będą osobno.
Wstępnie ustalmy, że spotkania będą się odbywać przez ok. 6 miesięcy. Mamy więc 12 przyjazdów." 
 Sponsor
,,Witam Panią.

Deklaruję pokrycie kosztów za wyjazdy tam  i z powrotem dwa razy w miesiącu.
"

odpisałam

Z całego serca DZIĘKUJĘ za pomoc dla Szymka  Rodziców :)))
Składam ukłony i tysiące promieni podziękowań z mego serca.
z uszanowaniem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz