10.09.2012

Dla naszych maluszków


Gapię się w plakat wiszący w Laboratorium. Nie mogę oderwać myśli, że może tym razem nam się uda. Czekam na pobranie krwi i zastrzyk podtrzymujący. Moje serce bardzo pragnie tego  nowego we mnie życia. Jutro kolejna akupunktura a 17-stego wizyta w klinice. Zapisałam się na forum ,,babyboom" Jakoś razem lżej.
Dziękuję Wam kobietki za ciepłe przyjęcie :)))
Czas jakoś stanął w miejscu. Wypoczywam, przeglądam ciekawe artykuły , dokańczam moje paćkanie olejnymi i słucham muzyki, która mnie wycisza.
Od blogerki Karoliny, która walczy z ciężką chorobą - przeczytałam na Jej blogu, że :
,, W ciąży słuchałam fagotu, podobno najlepiej dochodził do brzucha, dziś też puszczę mojej wątrobie." 

Tak i ja puszczam ją swoim maleńkim zarodkom może ją usłyszą i moje szybsze bicie serca

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz