15.11.2012

Jak dobrze mieć Plan, kobietki z BabyBoom i moich czytaczy

                                      Dziękuję kobietkom z
Forum BabyBoom
 i moim czytaczom




Niejednokrotnie przechodziłam przez ból, w którym chciałam odnaleźć się sama. Zamykałam się w sobie i wyłam żałością i smutkiem  strąconego ptaka. Zaczęłam pisać Bloga. Potykałam się między zdaniami i ciszą braku odwiedzających. Każdy dzień, każde niepowodzenie lub radość zaczepiana była klamrami z nadzieją, że COŚ się wydarzy niesamowitego. I zaczęło się dziać. Zaczęłam głęboko oddychać wiarą i nadzieją

Kochani...jest nowy plan, jest nowa  nadzieja ... Dziękuję, że mogłam Was poznać i że mogę z Wami przezywać nasze radości i smutki
PLAN

Od kliku lat pojawiły się u mnie na macicy 2 Myome ( niezłośliwe guzki)....
Jeszcze miesiąc temu były sobie i nie przeszkadzały w mojej walce. Po dzisiejszym badaniu jeden z nich bardzo mocno się powiększył. I trzeba coś z tym zrobić, bo to diabelstwo może zagrozić w ukrwieniu mojej macicy, kości miednicy i jajników. Brak dobrego ukrwienia powoduje, że śluz w macicy może być źle wydzielany, a to oznacza, że bąbelek wprowadzony do mojego brzusia nie będzie mógł się zagnieździć. Do tego opowiedziałam doktorkowi o mojej sytuacji z pracą i kaszlu, którego nie mogę się pozbyć od 5 tygodniu.

Co ustaliliśmy:

 1) Guzki poczęstować muszę serią hormonów, które poprzez 3 miesięczne ich branie (mamy taką nadzieję), że się zmniejszą i nie przeszkodzą w produkcji śluzu. 
2) Na oskrzela kortyzon w areazolu do dziennego podawania doustnie - wdechowego. Terapia powinna trwać ok 2-4 tygodni 
3) Ponowne przebadanie tarczycy i systemu immunologicznego 
4) Przez ten Okres leczenia, mój organizm będzie miał czas na odpoczynek i poukładanie spraw związanych z pracą. 
5) Dodatkowy koszt ok 900 Euro 
6) W styczniu kontrola i mogę podchodzić do transfer




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz