18.12.2012

Następna generacja




Kuzyna maleństwo rośnie:))

Bał mi się powiedzieć, że oczekują swojego szczęścia. Spojrzałam mu głęboko w oczy i już wiedział, że niepotrzebnie się obawiał. Opowiadał długo, radośnie , a ja słuchałam  jak zaczarowana.

Chcę



Po-Piep-Rzone- wszystko.
Raz szczęśliwa, raz zdołowana.
Mam strach, że nigdy nam się nie uda.
Chcę go wyeliminować
Chcę sie go pozbyc
Chcę
Tylko jakoś tak w życiu bywa, że tego czego się mocno chce, tak naprawdę nie zdarza się.

Moje kochane ŚNIEŻYNKI...tak bardzo tęsknię