07.01.2013

Coś zrobić

z fb.
Dzwonił dok. Jutro pobranie krwi i czekanie na wyniki. Od nich zależy co dalej. Jednak pewne jest, że będziemy coś robić bym mogła jak najszybciej zagwarantować przeżycie naszych śnieżynek w moim brzusiu. Bardzo się boję, że się znów nie uda. Dziś pomogą mi słowa mojego kuzyna ,,Rób zawsze to, co boisz się zrobić." Boje się ale robię bo miłość do naszych maleństw daje mi wiarę i nadzieję  i to mnie raduje bo przecież w tym wszystkim jest najważniejsze - Siła miłości wiary i nadziei.

4 komentarze:

  1. myślę o Twoich śnieżynkach. Ktoś kto tak bardzo na nie czeka powinien je dostać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo, bardzo, bardzo :) Ostra tulam

      Usuń
  2. Czekam z niecierpliwością na wyniki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro mogą być już wyniki. Wtedy zapadnie wyrok co dalej. Madlein Tule mocniutko i buziaki dla Wiktorka.

      Usuń