11.04.2013

( 219 ) Rozmowa

z f.b
Fabio ( 6 letni synek Su i kuzynka ) wpadł rozradowany z wizytą. Po krótkich pieszczotach zapytał :
- Widziałaś mojego brata Leonardo?
- Mówisz o tym ślicznym bobasku ze szpitala?
- Tak, to mój mały brat. Widziałaś?
- Tak Fabio, widziałam,  jest taki śliczny jak Ty. No jak tak się dobrze przyjrzę to troszeczkę ładniejszy jesteś od braciszka.
Uśmiech od ucha do ucha ujrzałam.
Po krótkim milczeniu usłyszałam następne pytanie.
- Ciekawy jestem jak takie duże dziecko, może wyjść z tak małej dziurki?
Zachłysnęłam się kawą, którą właśnie popijałam. No nie. I co teraz ? Najlepiej udawać, że się nic nie słyszy.
- Ciociu to jak to jest. Ja wiem, że jest jajo mamy i taty plemnik. Wiem, że jajo i  plemnik dostaje się do brzuszka. Ale co z tym baby?  Jak z małej dziurki wychodzi duży Leonardo?
O kurcze , i co teraz - pomyślałam. No nic trzeba podołać trudnościom i stanąć na szczycie zadania. I zaczęłam tłumaczyć, że ciało kobiety może w czasie noszenia dzidziusia w brzusiu  się przekształcać. Stawy miednica ulegają rozluźnieniu i w ten sposób dzidziuś nie ma problemu wyjść z brzusia przez małą dziurkę.
Fabio pomyślał i z zadowoloną miną zaczął malować jakieś obrazki.
Ufff, pomyślałam. Przeszło, udało się .
Po chwili słyszę
- A dlaczego mama daje z cyca mleko ?

RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)

2 komentarze:

  1. Ty się przyzwyczajaj do takich pytań;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze swoimi Szkrabkami rośnie się razem z Nimi i dorasta do ich zapytań. Fabio zaskoczył mnie na całego :)

      pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń