16.04.2013

( 225 ) Przypadków nie ma

z f.b

Moje marzenia. Są te oficjalne i te nie wypowiedziane. Marzenia pełne energii i cichego wzdychania. Marzenia bez których człowiek byłby uboższy o tak wiele. Każdego dnia włączam akumulator marzeń mego wnętrza. Trzeba jakoś wytrzymać, jakoś przetrwać by uwolnić się od negatywów. Szukam ciepła, szukam energii dobrego światła. Tego potrzebuję by przygotować  gniazdko naszym maleństwom. Nie chcę intryg, linczowań , przepychanek kto lepszy, kto ma rację a kto zawinił. Nikt nie jest nieomylny, idealny. Trafiam na ten ,,bród", który jest do mnie dosłany informacyjnie lub sama na niego natrafiam.  Jedno jest pewne dla mnie. Przypadków nie ma , widocznie w podświadomości osób , które dały energię, lub ją zabrały też żyją jakieś przekonania , będące iluzją czy po prostu wyrwanym marzeniem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz