01.05.2013

( 238 ) to tutejszy





(.... oooo,  człowiek idzie, jaki to człowiek to tutejszy )
 Wróciłam z długiego spaceru. Miałam znaleźć stawy rybne, a znalazłam krowy, konie, lamy i natury urok. Wszędzie pachnie wiosną. Kwitnące drzewa rozsiewają zapach, który uderza w nos przenosząc woń swego piękna w każdą komórkę mego ciała. Jest mi dobrze. Kiedy tak pokonuje kilometry, nie odczuwam strachu przed tym co będzie. Staram się myśleć jakbym była w ciąży. Przecież nasze maleństwa już istnieją. Na samą myśl robi mi się błogo. Już niedługo będę znała termin ich przyjęcia. Mam nadzieję , że będą chciały zostać z nami. Jak ja tego bardzo pragnę. Jak my je bardzo kochamy. Wdycham głęboko powietrze i to piękno otaczające mnie bardzo uspokaja. Dobrze, że ze mną jesteście.
Dziękuję Wam z całego serca.

2 komentarze:

  1. Emanuje od Ciebie taki spokój i ciepło...Na pewno się spełnią Twoje marzenia:)Zobaczysz!!!!Pozdrawiam. Bożena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Bożenko :) fajnie, że mnie odwiedziłaś, bardzo Tobie Dziękuję za Twoją wiarę w spełnienie mojego marzenia. Staram się bardzo zatrzymać w sobie spokój by nie spanikować. Cel nie tylko przed oczami, cel w mym sercu :)

      serduchem przytulam :)

      Usuń