14.06.2013

( 279 ) W osłonce snu



Korzystam z akupunktury, która mnie wycisza i przygotowuję do przyjęcia naszych Mrożaczków. Fajna sprawa :) Powbijane igły rozbudzają ciepło, które falami unosi się po całym ciele. Leżąc tak, wsłuchując się w cichutki rytm muzyki przenoszę się myślami o kilka pięter wyżej. Tam gdzieś, w osłonce snu czekają nasze maleństwa. Wtulam Je w siebie szepcząc im o naszej do nich miłości.

 

4 komentarze:

  1. dobry pomysł,słyszałam że pomaga.
    Już odpalam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno uspokaja i wycisza...od kiedy stosuję tę metodę nie mam tych obrazów,w których widzę utratę naszych maleństw.
      A to już krok do przodu :)

      odpalaj, odpalaj...moje dni @ już dostałam. Termin kontrolny 24.6.13 Potem już tylko liczyć chwile do spotkania.

      przytulam cieplutko :)

      Usuń
  2. Przeczytałam wiele postów z tego bloga. Walczy Pani zacięcie. Będę trzymać kciuki by się w końcu Pani doczekała swojego dzidziusia.

    pozdrawiam

    dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny i kciuki za nasze szczęście :)

      pozdrawiam cieplutko

      Usuń