26.07.2013

( 308 ) Pod górę

z f.b.

W nocy mężuś dostał 
strasznych boleści  jamy brzusznej.
Szpital.
Pozostał na obserwacji.
Kiedy zawieją do nas pozytywne wiatry? 
Boże tutaj jesteśmy
Czyżbyś nas wykreślił z listy 
swoich łask?


8 komentarzy:

  1. Ojej:( dużo zdrowia dla męża!:*

    OdpowiedzUsuń
  2. :*****
    Oby duzo strachu o nic

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesyłam pozytywne fluidy do Was!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję że z mężusiem wszystko w porządku.Może to tylko z nerwów ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewno też...bidulek tak bardzo stara się zapewnić nam te możliwości, byśmy mogli dać szanse naszym nienarodzonym maleństwom

      Usuń