31.07.2013

( 310 ) W drodze



Przenocowana  noc u Martynki K. Pogaduszki, przytulanki i radość, że maleńka pięknie się rozwija. Prawie zapomniałam, że jeszcze kilka lat temu było tak źle.
O 15 - tej termin u profesora. Pakujemy się z Jolą w autko i siup w drogę do Heidelberg.

Trzymać mi tu proszę kciukaski.
Ciekawe co profesorek zdecyduje.


buziolki

2 komentarze: