23.08.2013

( 329 ) W tym moim blogowym jak i realnym świecie

 
z f.b.
Wiem, że czekaliscie na wczorajszy post. Bardzo Was przepraszam, ale wczoraj nie mogłam wstawić posta, gdyż jakieś reklamy przysłaniały mi możliwości wejście do admina. Wałczyłam wiele godzin, aż na końcu skapitulowałam. Dziś mogę pisać, ale pojawiające się w poście reklamy skróciły mi pole widzenia i okienka pomniejszyły się na maleńkie pola. Skanuje wciąż komputer, bo może jakieś świństwo utrudnia mi teraz życie? Jak na razie system nie odnalazł problemu. Zawsze coś :( Jak nie urok to rozwolnienie ;) 

**********************************************************************
Pan doktor z Płocka okazał się ciepłym , miłym człowiekiem.  Po zdaniu mojego ,,testu" od razu szybciej zabiło moje serce. W prośbie i opisie nie napisałam doktorkowi o tym, że nie miałam robionego badania Histeroskopii. Taka mała pułapka na sprawdzenie czy bierze moje problemy na poważnie czy też nie.I tu doktorek wskazał mi  drogę, że takie badanie powinno być zrobione.  Poczułam jak spływa ze mnie ciśnienie i strach. Zaczęliśmy szczerze rozmawiać. Doktorek powiedział mi, że muszę na pewno porobić świeżutkie badania. Podpowiedział mi, że oni w klinice  (w takich jak u mnie przypadkach ) podają przed transfer lek w formie kroplówki, który zapobiega skurczom macicy. Ten lek zwiększa szansę na przyklejenie się do jej ścianek maleństw. 
Opowiedziałam Mu o moich finansowych problemach, że muszę jeszcze zbierać, gdyż 4 in vitra spłukały nas trochę z możliwości. Ułożyliśmy plan na przyszłość. 
Mam dosłać wszystkie badania jak i plany stymulacji wraz z wynikiem Histeroskopii.
Pan doktor na podstawie wyników ułoży mi plan działania jak i napisze mi listę badań , które wykonać będę mogła u siebie na miejscu. Oczywiście szczerze wyjaśniłam, że jeszcze nie wiem gdzie będę się leczyć i w jakiej klinice będę podchodziła do In Vitro.  Nie przestraszyło to doktorka. Spokojnie opowiadał co można i nawet zaproponował mi, że chętnie będzie nam udzielał rad drogą telefoniczną lub Skype. Bardzo miłe uczucie móc czuć, że ktoś co coś może, chce nam pomóc. 
Na końcu doktorek nie wytrzymał i zapytał się jak trafiła do mnie informacja o nim. I tak opowiedziałam doktorkowi jak Karolinka  wpadła na ten pomysł, że ktoś z Jej bliskich jest Jego pacjentem i że ja jako znajoma szukająca pomocy dostałam od Karoliny taką informację. Przytoczyłam również słowa Karolinki o tych ,, Świerzych umysłach " , że młodzi lekarze wychodzą z poza swoich ,,ram"  starając się - mimo trudności - pomóc. Uśmialiśmy się słodko z tych młodych umysłów. Czułam jak doktorka rozpierała duma, że został polecony.
I tak kochani doplywam do przystani rozstrzygnięcia . Czekam jeszcze na dwie informacje od specjalistów ze świata. Moje serce (na dzień dzisiejszy) kieruje się w stronę Płocka i Heidelberg.
Jeśli to będzie Płock to Karolinko tym razem Tobie wyjdą żabie oczka od mojego wyściskania :)

**********************************************************************************
Wczoraj przywieźli sąsiada. Chce umierać w domu. Tak mi przykro, że muszą przez to tak wcześnie przejść.

*********************************************************************************

Lamus - Dziękuję kochana za pomoc i ucho 

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i bycie ze mną w tym moim blogowym jak i realnym świecie.


8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Kochana Aurelio :) dziękuję, ze potrafisz cieszyć się moimi radościami :) jesteś taka i do tańca i do różańca :) przytulam

      Usuń
  2. Fantastycznie :) Idealnie wrecz. Ach i och :) dumna jestem z niego. Aaaaaaaa wieczorkiem Ci napisze mailaaa bo póki co to mam takie emocje w sobie, ze sobie nie wyobrażasz.

    Nie zawiódł mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też piszczę z wrażenia :)

      buziaczki :)

      Usuń
  3. to w moim mieście jest taki zdolny, młody umysł? no, no, nie wiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ty też z Płocka :) ??? Oj to spotkanie murowane, jeśli tam pojadę.

      Buziol

      Usuń
    2. Jak będzie trzeba to i sygnałami dymnymi będę Was wzywać :)
      Rudasku Ty nasz kochany fajnie by było móc Ciebie poturlać i pogaworzyć bez internetu i odległości.

      buziol

      Usuń