31.08.2013

( 336 )






Torba spakowana. Ja wypucowana, wypolerowana, wypełniona nadzieją układam się do snu. 
Jutro z rana ruszam w drogę do Heidelberg. Przenocuję u Rodziców Martynki, tak by poniedziałkową porą zameldować się punktualnie w klinice u profesora.
Śpijcie słodko gołąbki, kurczaczki i warchlaczki :)
Nie zapominajcie o mnie :)

5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Poproszę o dodatkową porcje przytulania 12-stego :)

      Buziaczki :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Bądź przy mnie myślami proszę 12-stego.
      Pietra mam co nie miara. Jednak taka moja droga.
      A torba i u mnie uśmiech wywołuje choć kilka lat już ma.

      serduchem tulam :)

      Usuń
  3. W takim razie przytulam już dzisiaj, tak po prostu, a 12 to już na pewno!! :)

    OdpowiedzUsuń