20.09.2013

( 345 )


Czuję się jakby mi narzygano w twarz, 
wyrwano z ciała duszę, 
wykręcono z niej wszystko co dobre
 by wsadzić ją ponownie we mnie, 
klepiąc po ramieniu na pociechę 
mówiąc
- ,, żyj dalej ".

8 komentarzy:

  1. Nawet nie próbuję sobie wyobrazić co czujesz, pewnie nie ma dla Ciebie słów pocieszenia.
    Jednak teraz jak już wiesz, to może będzie łatwiej coś zadziałać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę walczyć do samego końca

      buziak

      Usuń
  2. jestem w ciężkim szoku
    nie do wiary!
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choć szok jeszcze siedzi w kościach sama jeszcze łykam łzy,

      tulam

      Usuń
  3. Powiem Ci tak, jak mówię sobie kiedy taka jest potrzeba: zamknij za sobą drzwi i zostaw za nimi wszystkie bolesne myśli i przeżycia. I patrz tylko do przodu z optymizmem, który jest Ci potrzebny na dalszą drogę. Bo liczy się tylko powodzenie Twego planu. I trzymam za to i o to się modle także ja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja dewiza...tak idę przez życie. Wolę nie tracić energii ani czasu na negatywy i kryminalną energię innych.

      buziolek

      Usuń
  4. nie wiem, co napisać, aby pocieszyć... draństwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesteś i myślisz i to jest siła, której potrzebuje.

      przytulam

      Usuń