18.10.2013

( 360 ) cząstkę naszej miłości


Dziękuję za miłość z pełnymi urokami. Jestem szczęśliwa, że mogę ją odczuwać w tych wszystkich barwach. Kiedy zobaczyłam Go pierwszy raz - wiedziałam, że to On. Nasza miłość zmieniła Nas w innych ludzi. Nie wiem czy lepszych czy gorszych. Czuję tylko, że jesteśmy ,, jak dwie struny w gitarze grające tą samą nutę na obu strunach, obie różnie brzmią, ale gdy brzmią razem to tworzą piękną muzykę." Nasze zalety jak i wady harmonizują ze sobą. Prawdziwa miłość sprawia, że w tych trudnych chwilach zbliżają się do siebie dusze, a nie tylko ciała. Z dwóch ludzi tworzy się jedność z jedności nowe życie. 

 ********
Podbrzusze nadal boli. Staram się opanowywać sytuację bez leków przeciwbólowych. Noce są gorsze...mimo wszystko daję radę. Złapałam się na tym, że jest mi nawet z tym bólem dobrze. 
Zwariowane. Prawda??? Jednak czego nie robią z kobiet hormony :D


********


Dziś dowiedziałam się, że kolega nie żyje. Kiedyś uratował życie koledze w wojsku. Palił się wojskowy samochód z amunicją. Wszyscy zwiali mimo, że wiedzieli, że jeden z nich tam został. Irek wrócił po niego. Wyciągnął Go, krótko przed eksplozją.

Jego śmierć bardzo mnie zasmuciła.

Był i jest dla mnie moim cichym bohaterem.




1 komentarz:

  1. Nie zaznałam takiej miłości. Wracaj do zdrowia.

    krisi

    OdpowiedzUsuń