15.02.2013

( 178 ) Z błędami

(po kulaniu się)


Padłam na pysk. Nie ma we mnie kondycji. Jest tylko wspomnienie jaka kiedyś byłam. 
I po co tam wracam ?! 
Ważne jest przecież dziś by osiągnąć to oczekiwane jutro. 
Masochistką się stałam ??? 
Czy szukaczem przejścia z teraz do przeszłości?
Marzy mi się jakiś dobry namiar 
 Na spokój
Na dojrzałość
Na cierpliwość
Wciąż przyłapuję się na błędach
Ludzkich
Nie kobiecych