16.02.2013

( 179 ) światło dnia



Wstałam i ujrzałam światło dnia. Jak pięknie??? Uśmiech zawitał na mojej twarzy. Spojrzałam wokół mnie, moje ,,Serce" oddychało spokojnie. Poczułam miłość i szczęście. Łyk kawy z expresu, pogłaskanie moich ,,futrzanych bestii" i jadąc autobaną - dostrzegłam wschód słońca. Jak te dni mijają??? Jak te słońce - przemija życie. Jak wiatr - przychodzi nowe. Wszystko połączone jest ze sobą. Trzeba marzyć, wierzyć,  działać. Trzeba dalej walczyć, bo czekanie i nic nie robienie to podstawa do niepokoju a niepokój buduje strach, a strach zabija nadzieje, a brak nadziei to śmierć wnętrza. Zadbajmy o dziś by nie przegapić jutra, bo gdy za późno się obudzimy,  może już jutra nie być dla tych , których kochamy lub kochać możemy.

ps. Trening z Ewą zaliczony