14.03.2013

( 200 ) I co z tym zrobić ? ? ?




Na trening z Ewa i biegowe kulanie na razie nie mam siły. Przeziębienie jeszcze nie wyniosło się z mojego organizmu. Pewno to znów jakaś moja podświadoma wymówka.
Mimo wszystko ruszyłam tyłek i wybrałam się na spacer. Zima nie popuszcza. Zasypało nasze drogi, pola i lasy. 


Nie ma wymówki. Walczę mrozem z moim wewnętrznym leniwcem.