20.05.2013

( 258 ) Z przed lat


z. f.b.
Oglądam stare zdjęcia, takie z przed lat i pół wieku. Z jaśminową herbatą w ręku zastanawiam się jak to będzie:) gdy kawałek rodzinnej historii opowiadać będę naszym dzieciaczkom. Dobrze mi z tą myślą, że się nie poddajemy i walczymy o nasze maleństwa. Mam im tyle do przekazania, do ucałowania, do ukochania. Przypomniał mi się film, który tak niedawno oglądałam. Historia wręcz baśniowa z epizodami mądrości, które uwielbiam i stosuje w moim również życiu. Jest to opowieść o parze nie mogących mieć potomstwa. Po usłyszeniu wyroku, że już o dzieci biologiczne starać się nie powinni, serce dyktuje im coś niesamowitego. Postanawiają zakopać w ogrodzie pudełko pełne notatek z cechami charakteru, opisem i wydarzeniami z życia ich wymarzonego dziecka.
Kto chętny do obejrzenia filmu podaję poniżej link.