07.06.2013

( 268 ) Do dupy





- Po co Tobie to In vitro.
- ...
-daj sobie spokój, masz już 41 lat. Gdy byłem w Twoim wieku, Ty miałeś wtedy 20-scia. 
Teraz dzieci? Szkoda pieniędzy 6000 Eu, szkoda domu.
- ....


Słucham mojego mężusia i widzę Jego smutek. Jego Rodzony :(
Czuję jak spływają mi ciurkiem łzy

Uderzeni, jeszcze nie zatopieni.

- Czy pieniądze są po to by je trzymać na koncie bankowym? My nie przeliczamy, my kochamy i chcemy kochać - mówi mu mój mężuś.

Przytulamy się do siebie. 

- kochanie - słyszę - jeśli nam się uda i szkraby będą tu sobie biegały, powiem dziadkowi 
Zobacz tu biega ponad 6000 Eu. Czy nie było warto???

Chcemy i walczymy dalej o nasze nienarodzone. Kochamy siebie bardzo. Mój teść nigdy mnie nie zaakceptuje i nie zaakceptuje naszych dzieci.
Boli, strasznie boli, że nie chce ich pokochać. 

Walimy w nasze marzenie tyle energii, tyle zaangażowania, tyle miłości i kasy, ktorej nie posiadamy. 

 Do dupy moje przygotowania.

Wystarczył jeden telefon i jego jutrzejszy przyjazd by rozszarpać wszystko.