12.06.2013

( 277 ) ,,Marzena jest chora na raka.Ma dopiero 25 lat."



Taki o to Apel dostałam od Jednej z blogerek, która tak jak i ja walczy o swój własny cud życia. Mimo bólu, smutku i własnej walki zauważyła głosem serca inną potrzebująca osobę, która prosi o pomoc. 


 Zagubiona pisze o Marzence :

,, W lutym 2011 roku zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy układu chłonnego-Chłoniak Hodgkina, zwany Ziarnicą Złośliwą.
Marzena ma wielką wolę życia,ale potrzebuje naszego wsparcia.Lek,który może jej pomóc kosztuje ponad 200 000 zł.
Czasem wydajemy pieniądze na rzeczy,które tak naprawdę nie są nam potrzebne,które z czasem zajmują tylko miejsce w naszych meblach.Życie natomiast jest potrzebne i bardzo cenne,na wagę złota.Pomóżmy Marzenie wygrać z rakiem,podarujmy jej wspólnymi siłami to,co jest najcenniejsze dla każdego z nas-ŻYCIE.
Pomyślmy,że nigdy nie wiadomo,co nas może spotkać,nie wiemy,kiedy to my będziemy potrzebowali czyjejś pomocy.
Więcej informacji w poniższym linku:

Kochani, wiem, że zawsze ktoś kogoś o coś prosi. Tych błagań o pomoc jest tak wiele. Jednak  jak mają walczyć chorzy ludzie. Nie tylko muszą stoczyć bój z chorobą , strachem ale również muszą przeprowadzić walkę z całymi pokładami przeciwności i najróżniejszych trudności. 

Proszę o pomoc.
,,Mało kto z nas zna swoją przyszłość, ale jednakowo mocno chcemy żyć."

Prawda ???