14.06.2013

( 279 ) W osłonce snu



Korzystam z akupunktury, która mnie wycisza i przygotowuję do przyjęcia naszych Mrożaczków. Fajna sprawa :) Powbijane igły rozbudzają ciepło, które falami unosi się po całym ciele. Leżąc tak, wsłuchując się w cichutki rytm muzyki przenoszę się myślami o kilka pięter wyżej. Tam gdzieś, w osłonce snu czekają nasze maleństwa. Wtulam Je w siebie szepcząc im o naszej do nich miłości.