27.06.2013

( 285 ) Proszę Was o pomoc


z f. b.
Właśnie dzwoniono z klinki. Maleństwa zostały odmrożone. Dwie zapłodnione komóreczki podzieliły się. Trzecia niestety nie. Pani Doktor powiedziała, że maleństwo żyje i dają Jej jeszcze 24 godziny by mogła nadgonić. 
Poprosiłam by ucałowała Je ode mnie :)  Poczułam Jej ciepłe potwierdzenie, że to zrobi.
Kto wierzy w moją walkę, proszę o wysyłanie miłości, energii, pozytywu w stronę Naszych maleństw.