05.07.2013

( 292 ) Piątek tamten , ten i 12-stego


Piątek. Tydzień z maleństwami i może cała przyszłość. W tą 12 - tą piątkową datę będę wiedzieć wszystko. Po komentarzu Aurelii we wcześniejszym poście - zorientowałam się, że pomyliłam daty :)  Mam nadzieję, że to na szczęście. Mimo lęków, czuję się dobrze. Brzuch nadal napompowany jakbym była w 4 miesiącu ciąży. Zaczynam odważniej marzyć. Przez taką maleńką pryzmę uśmiechu wynurzam swój nos na zewnątrz.
Tak bardzo pragnę je trzymać w ramionach, karmić, tulić, całować. Pragnę odczuwać po matczynemu naszych maleństw oddechy.