13.08.2013

( 322 ) Wywiad z rodzicami dziecka urodzonego dzięki refundacji in vitro

,,O dziecko starali się od 2006 roku. Najpierw wygrali z nowotworem, teraz – pokonali bezpłodność. Dlaczego dotychczas im się nie udawało? Dlaczego zdecydowali się na udział w miejskim programie zdrowotnym in vitro? Co sądzą o przeciwnikach tej metody leczenia bezpłodności? Za co są wdzięczni Częstochowie i o jakiej przyszłości dla córki marzą?"

Dla zainteresowanych podaję poniżej link do artykułu :

  http://www.wczestochowie.pl/kategoria//15409,julia-ponad-wszystko

 

( 321 ) Dobry sąsiad



Sąsiad z za miedzy ( właściciel koguta, o którym już na blogu pisałam ) został przewieziony z wyrokiem kilku miesięcy życia na oddział onkologiczny. Kilka dni temu miała odbyć się operacja.
Otworzono go i jeszcze szybciej zszyto. Przeżuty wszędzie. To gówno zaatakowało Go na całego.
Nie chce nikogo widzieć. Nie dopuszcza do siebie ani żony, ani swoich dzieci.
To miły  i ciepły człowiek.
Dobry sąsiad.
Siedząc na tarasie zatraciłam jakoś smak kawy.

Myśli wciąż krążą w ich stronę .

( 320 )

Na skrzynkach e-mail  C-I-S-Z-A. Nic nadzwyczajnego, nic co by przyspieszyło bicie serca. Nadal walka i wielka niewiadoma. Co dalej będzie??? Jak ruszyć dalsze możliwości, które porozsypywane są na wielu szlakach bitwy. Dużo tych niewiadomych. Pełna troski wpadam na ten sam poziom. 
Myślę i szukam rozwiązania.