09.02.2014

( 415 )

z f.b.

Zaczarowała mnie myśl o przyszłości.
 O uściskach i przytuleniach w codzienności naszego maleństwa. 
Nie przespane chwile, obrzygane ciuchy, pieluchy, roztrzepana fryzura.
 Rozlany makijaż jeśli w ogóle na niego będzie czas. 
 Zabawy, troska, wspólne czarowanie i zaradzanie problemom dnia codziennego.
 Co za przygoda. 
Rodzina i wspólne dopełnienie miłości.
Nasz mały cud gdzieś tam na nas czeka.
Tak bardzo w to wierzę. 
Nawet jeśli czasem jest ciężko to i tak warto walczyć do końca







6 komentarzy:

  1. Ja też gorąco w to wierzę i nieustająco wspieram ciepłymi myślami.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ja tego potrzebuje :) Dziękuję
      :*

      Usuń
  2. kiedyś będziesz wspominać te uczucia, tak jak i ja wspominałam pamiętną sobotę :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emko kochana :)

      serduchem Bliźniaczko z Tobą

      :*

      Usuń
  3. Carpe
    Codziennie mijam miejsce o nazwie carpe diem
    Myślę że to coś znaczy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno dobry znak rybenka ;)

      tulam :*

      Usuń