07.03.2014

( 429 ) z 3.3.2014



Czekałam z niecierpliwością na spotkanie z profesorem, na usłyszenie, że z naszymi Blastusiami wszystko jest ok. Niestety :( trójka z piątki dalej  się nie podzieliła. Bardzo mnie to przy - mroczyło. Żal ścisnął gardło i zamknął uczucie bezpieczeństwa.
Na powyższym zdjęciu widać część gabinetu z drzwiami z okienkiem za którymi znajdowały się nasze dwa maleństwa. Kiedy to sobie uświadomiłam serce zaczęło walić z całych sił. Profesor wytłumaczył mi na czym polegać będzie transfer i opowiedział mi o maluszkach, z których ( jako specjalista )  był bardzo zadowolony. Profesor był tak miły, że pokazał mi nasze szczęścia na ekranie. 
Zobaczyłam dwie ,, pyzate " ( podkradłam z Waszych wpisów ;) ) kuleczki, w których widać było podzielone komóreczki. W jednej - nasze maleństwo było wypośrodkowane. W drugim bardziej z boczku -  przy ściance   :) Zachwyt i duma przeogromna.
Transfer przebiegł bez jakichkolwiek komplikacji. Żadnego bólu, żadnej dodatkowej narkozy, żadnych dodatkowych leków rozkurczowych. Profesor oznajmił mi, że wszystko co było możliwe zostało przez nas zrobione. ,,Teraz wszystko w rękach natury, teraz trzeba tylko czekać. Najwcześniej za 10 dni test, który miejmy nadzieję będzie dla nas wszystkich radością.  "



16 komentarzy:

  1. tak jak w natrze
    nie ma tak, ze kazde dziecko sie rozwinie
    a ty masz swoje blastusie pod sercem:)))
    modlę się o Was kochana:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. no to czekamy. wysyłając dobre fluidy.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko się teraz tak dłuży

      buziolki za fluidy :)

      Usuń
  3. niech wam rosną te małe Bułki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. : ) takie pulchniutkie i słodziutkie

      Usuń
  4. tulę delikanie na ciebie i twoje drobinki:)
    tu tyle dobrych wiadomości ostatnio,wierzę,że i wam uda się:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twoją wiarę, mój strach wiele dobrego przesłania

      Usuń
  5. te kuleczki juz u siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymamy kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak bardzo tego potrzebuje

      ściskam :)

      Usuń
  7. bardzo, gdy się uda i maleństwa z nami zostaną będę ten czas odczuwała pełną piersią.

    OdpowiedzUsuń