27.06.2014

( 468 ) Tyle gram miłości i szczęścia


Nóżka, rączka, główka, paluszki, kręgosłup, płucka, nereczki, serduszko.
Mogłabym tak wymieniać i wypisywać nawet o kosteczkach pomierzonych przez panią doktor.
Rozkoszowanie się nowym życiem jest niesamowite. 
 Buszowanie Maleństw w brzusiu jest coraz częściej odczuwalne.
Chłopczyk waży już 271 gram
Siostrzyczka 280 gram.
Tyle gram miłości i szczęścia.
Choć następny termin w Unii klinice mam ponownie za 4 tygodnie
to na dzień dzisiejszy wszystko jest ok.
Ulżyło na sercu,
 choć to dopiero następny krok ku dobremu, normalnemu życiu.
Piszę tu do Was i dla Was
i szeroko się uśmiecham.
Wokół mnie - Wy  sami dobrzy ludzie.
I moja wielka miłość  
otwierająca horyzonty :)

20.06.2014

( 467 ) Badania w 19 tygodniu


Badanie skurczów macicy wyszły bardzo dobrze.
Trwa ono ok 30 minut. 
 W tym czasie można  poczytać gazetkę
 lub rzucić się w kimonko.


Naszym Skarbkom idzie dobrze.
Pomierzone  zostały ich organy, oraz grubość kości. 
Dobrze wszystko wygląda.
Nawet pień mózgu i wypełniony pęcherz było dobrze widać.
Maleństwa ważą już po 200 gram. 
Dziewczynka jest o o 8 gr. cięższa od swojego braciszka.
Serduszka biją równomiernie.
Dokładnie było widać przegrody i komory.
I przepływającą przez nie krew.
Leżały dziś główkami do góry.
Przytulone ściankami do siebie.
Kiedy się okręcają
czuję w brzuchu jeden wielki przewrót.
Jakby winda spadała z wielką szybkością
i w mgnieniu oka stawała gdzieś między piętrami.
Niesamowite uczucie :)
Czekam na więcej :)


ps. zrobiłam BYKAAA i nawet nie zauważyłam
powtórka dla mnie z lekcji pisania
,, ważą, ważą (od wagi :)
warzymy piwo "

Poprawiłam :)
Dziękuję Kochana :)

15.06.2014

( 466 ) 18 tydzień

Piękny letni dzień.
 Po raz pierwszy z Bliźniakami nad wodą.
Słońce, podmuch wiatru i ta cała atmosfera kojąca stres.
Uwielbiam takie chwile.
Wtedy mogę marzyć nie bojąc się najgorszego.
 
Futrzaki też mieli swój ubaw.
Baley to prawdziwy szczur wodny.
Może w niej przebywać godzinami.
Nawet Yawarka pokonał swoje lęki.
 Odważniej porusza się  między zaroślami.

A ja, mocząc nogi oddycham całą piersią 
radując serce szczęśliwą rodzinką. 


Zmieniają mi się zmysły
Ze strachu o nasze maleństwa
 przechodzę w uroki 18 tygodnia ciąży
:) 
Miłość po prostu miłość
drogie Panie


10.06.2014

( 465 ) Trzepotanie motyli


Jestem mamą Aniołków, 
które noszę w moim sercu.
 Jestem mamą Dziewczynki i Chłopca
Bliźniaków,
obecnie noszonych pod moim sercem.



I co tu dużo mówić. 
 Za każdym razem, 
zatyka mnie radością,
gdy podglądam nasze Maluszki.
Miłość
jest trzepotaniem motyli,
którym żyć dano wieczne.


09.06.2014

( 464 ) A co Wy na to?

Poród to intymna chwila, nierzadko rodzinna. 
To przywitanie na świecie naszego własnego cudu.
Każdy wybiera i odpowiada sam.
To nie dla mnie.
Gdyby doszło do komplikacji
to co dalej ???


07.06.2014

( 463 ) Sobotnim rankem 17 tydzień razem


jest pięknie
marzę i planuję z mężusiem naszą przyszłość
czas z bliźniakami ukoi me rany
z BĘDĘ
wyrosnę na JESTEM
Bo przecież 
Miłość to bezinteresowny dar z samej siebie 

Milutkiej soboty :)


04.06.2014

( 462 )



Mój apetyt nadal nie wzrósł choć smak zmienił się niesamowicie. Od momentu stymulacji przytyłam 1,1 kg. To nie dużo, ale staram się dostarczać maleństwom to co zdrowe i potrzebne do ich rozwoju. Uwielbiam owoce. Z jabłek, gruszek i arbuzów przeszłam na kiwi, truskawki i czereśnie.  Do tego przegryzam to wszystko ogórkami małosolnymi. Jakiś specjalnych zachcianek nie mam. I dobrze mi z tym.
Nadal jedno z maleństw nie chce się pokazać. Przy ostatnim podglądanku fikało sobie z braciszkiem radośnie, ale gdy chcieliśmy zajrzeć miedzy nóżki, to sobie je skrzyżowało i machało słodko stopką. Fajnie się nami bawi. Prawda?

01.06.2014

( 461 )

brzusio rośnie :)
Dziś jeden z tych lepszych dni. 
Wyszłam na spacer, którego nie byłam w stanie zrobić od kilkunastu dni.
Inhalator w kieszeni 
Maluszki w brzusiu
I radość w sercu
Meeeega  aktywnie
Kiedy dobrze na duszy
to świat zmienia się w piękny kwiat.