20.07.2014

( 471 ) Subtelne akcenty

Wróciłam ze szpitala. Narozrabiało moje ciało. Na szczęście z Bliźniakami wszystko ok :) Rozwijają się książkowo. Widziałam jak ziewają i kopią moje boczki. Tak :) od kilku dni odczuwam ich uderzenia. Jeszcze są takie delikatne, pieszczotliwe i takie niesamowite.  Patrząc na te maleńkie Iskierki utraciłam po raz kolejny moją duszę. Kiedy nasze Maleństwa po raz kolejny ujrzałam na ekranie USG - zatrzęsły się wszystkie moje zmysły. Poczułam miłość, która z szybkim biciem serca powędrowała dalej ku mężusiowi. Piękne połączenie. Puk, puk od środka i ta niesamowita fala uczuć przekazywana z naszego wnętrza.



3 komentarze:

  1. Piekne wyznanie milosci :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że z dzieciaczkami wszystko w porządku, mam nadzieję, że Ty również czujesz się dobrze i że następna wizyta w szpitalu będzie przy okazji porodu :)
    Buziole
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  3. Carpe - nie rozrabiaj juz, prosze.. ciesze sie, ze z blizniakami wszystko w porzadku i ze zaczynasz ich odczuwac. To faktycznie musi byc kosmiczne przezycie. :D

    Dbaj o siebie. :)

    i ps. bardzo dziekuje za wsparcie, baaardzo pomaga. Buziaki dla Was wszystkich :*

    OdpowiedzUsuń