17.11.2014

( 485 ) Ile jeszcze

 
z f.b.
Miał być miły post, ale nie potrafię być teraz miła. Właśnie dowiedziałam się, że trzy tygodnie temu zmarła następna pacjentka mojego byłego oszukującego ,,lekarza". Operował Ją,  nie mając żadnych uprawnień i warunków, które zapewniłyby kobiecie jak najlepsze możliwości leczenia. Zła diagnoza, brak chemii, brak naświetlania, brak kompetencji. Mogła żyć, bo dzisiejsza opinia fachowców o tym mówi. Ile jeszcze złego ten drań wyrządził ??? Coraz więcej wychodzi na jaw. Tyle ofiar, smutnych, tragicznych historii. Wymiotować mi się chce. 

4 komentarze: