28.11.2014

( 487 ) kontrola

z naszą ukochaną panią doktor i jej mężem   
Zabawne jest teraz dla mnie, że książeczka, która tak często była pokazywana i wypisywana z faktami przebiegu ciąży, spoczywać teraz może na dnie mojej torby. Przyzwyczaiłam się do tych częstych badań, o które dbała nasza Pani doktor.
Jeszcze raz bardzo dziekuje za tak cudowna opiekę nad Bliźniakami i moim zdrowiem.

w gabinecie radości co nie miara :)
To w końcu one miały styczność z maluszkami od samego początku
poznały mój ból, strach, oczekiwanie i wielką radość


Moje rany dobrze się goją. Tylko w macicy zbiera się płyn. Spowodowane to jest brakiem otwarcia szyjki macicy. Jeśli przestanie ze mnie spływać krew, to na dniach będę  zmuszona położyć się w klinice. Tam rozszerzą mi szyjeczkę, by zapobiec głębszym komplikacjom.
A teraz pozytywny akcent mojego wpatrzenia
i wszystko inne staje się nieważne
 
 
Dziękuję wszystkim za dobre słowo i ogrom pozytywnej energii!!!! 


6 komentarzy:

  1. Ależ cudności!
    Aż oczy mi jakoś zwilgotniały:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serce się raduje, a dusza śpiewa.
    Po tylu latach starań, dwa maleńkie cudy!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. czekam na te wpisy, ciągle niedowierzając, że TO SIĘ DZIEJE NAPRAWDĘ:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Carpe i Szanowny Mężu
    CUUUUUUUUDA

    OdpowiedzUsuń