10.04.2014

( 446 ) gumowe misiaczki


Dziś na podglądaniu był ze mną mój mężuś. 
Widział maleństwa pierwszy raz we mnie. 
 Słuchaliśmy razem jak Bliźniakom biją serduszka. 
Niesamowite uczucie wspólnoty i rodzinnego szczęścia.
Dzieciaczki są wielkości gumowych misiaczków.
Kształtem przypominają mi  dwa orzeszki fistaszkowe  :)
Niesamowite jak bardzo się zmieniają. 
Cud na Cudy naszego życia
kochamy i drżymy ze szczęścia :)