11.07.2014

( 470 ) Pogaduszki

Każdy z nas już słyszał, że słuchanie muzyki,
czytanie na głos bajek,
rozmawianie z pociechami w brzuszku
 wspomaga ich rozwojowi.
Szczerze? 
Jakoś przez taką procedurę nie potrafię jeszcze przejść. 
Oczywiście przytulam brzusio, 
jak i w myślach opowiadam im o czymś. 
Razem słuchamy muzyki, 
ale nie 5 symfonii Beethovena 
z przytkniętymi słuchawkami do brzuszka.

Jestem szczęśliwa, 
ale  jeszcze nie na tyle oswojona
 by gaworzyć sobie na głos z Bliźniakami.
Mam nadzieję, że zanim dzieciaczki przyjdą na świat
 dojrzeję do tak ważnego etapu.
A jakie są Wasze doświadczenia ?
Jakie podjęłyście próby nawiązania kontaktu z Waszym dzidziusiem ?

śpiący synuś przytulony do mojej ścianki :)



śpiąca córeczka niby już podobna  do mnie :)