09.08.2014

( 474 ) Odpoczywam


 Męczyłam się do 3:30 rano. 
Między moim nieprzyjemnym puszczaniem pawia, a chwilami odpoczynku, wsłuchiwałam się w płacz nowo narodzonych maleństw.
Nigdy wcześniej nie słyszałam tyle dźwięków
 wydobywających się jednocześnie z małych ciałek.
Jedne miauczały jak kociaki 
inne darły się całą swoją energią.
 Płacz jest jedynym sposobem jakie baby zna 
aby jego rodzice odpowiedzieli na jego potrzeby.
Niesamowite uczucie :) 
I wielkie szczęście
gdy się zrozumie potrzeby
 czy chwilowe problemy
 tak maleńkiego człowieczka.