16.11.2014

( 484 )




Nawet to co sobie wyobrażałam - nie było tym czym jest rodzicielstwo. Mimo braku snu i przestawienia wszystkiego jest się w stanie zrobić więcej, niż by się wydawało. Kiedy widzisz na twarzy zadowolenie, uśmiech dziecka , kiedy zagląda z ufnością i ciekawością głęboko w oczy, kiedy zaciska piąstki na naszym palcu i zasypia na piersi w rytm bicia serca - jest po prostu błogo i niesamowicie ciepło na sercu. To co wcześniej odczuwałam to tylko to co poznałam z bycia z dziećmi, które mogłam mieć, przytulić czy zadbać na chwilę. I powiem Wam babeczki kochane, że szczęścia takiego jeszcze nie ogarniam.


Własne dzieciątko to trzymanie nieba i wszelkiego piękna i dobra w ramionach.