12.01.2015

( 499 ) Moje dzieci poznały mojego PRZYJACIELA

moja przyjaciółka od lat szkolnych
Moje dzieci poznały mojego PRZYJACIELA :) 
Tak... i ja na niego zasłużyłam.
 Jestem chrzestną Jej dziecka, 
który w sobotę bawił się na swoim balu studniówkowym. 
Jak ten czas leci.
 Musieliśmy przeczekać całą generację by móc utulić nasze maleństwa.
Znamy się z ,,A" tak długo, dłużej niż istnienie mojej miłości do mężusia.
Myślałam , że mam wielu przyjaciół.
Niestety, to byli tylko tchórzliwi znajomi.
Niektórzy odeszli na zawsze, inni meldują się po latach
 po przeczytaniu o nas artykułów.

 
Hmm, raptownie nas znają, lubią a nawet co niektórzy podziwiają.
Brrrrr
aż się wymiotować chce.
Z wieloma nie nawiązałam kontaktu
nad niektórymi jeszcze się zastanawiam

Jednak są tacy przyjaciele jak moja ,,A "
To ona wie, zna i rozumie
To ona pozwala mi czuć się wyjątkowo by swobodnie rozwijać myśli i słowa.
Kocham Ją za Nią 
i naszym dzieciom chcę opowiadać o przyjazni 
bo  przyjaźń jest
światłem i siłą

7 komentarzy:

  1. jest
    też mam taką A
    chociaż to I:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne to Wasze zdjęcie. Boskie maluchy :*
    To nawet w gazecie jesteście? Rozumie, że chodzi o tego pożal się Boże lekarza, który tak Was skrzywdził? A żeby go tak pogięło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak chodzi o tego pseudo ginekologu-onkologo doktorka przez którego już kilka kobiet zmarło a wiele nadal cierpi :(

      Usuń
  3. Taka przyjaźń jest na wagę złota!
    Też mam taką, prawie od kołyski :)
    Cudnie rosną dzieciaczki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak pięknie napisałaś o przyjaźni, "która jest światłem i siłą". Cieszę się, że masz taką "A" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kibicowałam i trzymałam kciuki ,słodkie te Twoje szczęścia i śliczne

    OdpowiedzUsuń