04.04.2015

( 512 ) Przygotowania

W dzień i w nocy choć wiele niedociągnięć - działam na całego. Piorę, gotuję, sprzątam choć po łepkach to staję na uszach by wszystkim mym bliskim dogodzić. Przyznam się szczerze, że padam na pysk, ale chce się trochę tradycji zasmakować, by poczuć atmosferę z przed lat. Takich moich dziecięcych lat, kiedy czekałam na te wszystkie cudowności pichcone przez Babunię i moją Mamcie :) To przy nich załapałam bakcyla
i czar rodzinnych świąt. 
I choć nie jestem już taka jaka byłam 
to te chwile choć na moment 
pozwalają mi być znów dzieckiem













 Samych słodkości Wam życzymy :)
i
WESOŁYCH ,SŁONECZNYCH I RODZINNYCH ŚWIĄT KOCHANI

3 komentarze: