21.11.2015

( 570 ) ,,Człowiek, jak gąbka, nasiąka dobrem i złem. I wystarczy go tylko solidnie przycisnąć, by się przekonać - czym bardziej"

 Ile u nas się dzieje :) 
Nie nadążam za spisywaniem tych wszystkich pięknych chwil.
Pstrykam zdjęcia i kręcę filmiki
by uchwycić ten czas, który mija szybko, bardzo szybko.
Mama moja już po operacji. 
Ufff
Na szczęście :)
Wszystko się udało.
Bliźniaki rosną 
       A ja ???
Tiaaa
 
czasem i synkowi chce się potrzymać buteleczkę
 Jestem na lekach i przyznam, że czuję się o niebo lepiej. 
Świat zaczął mi się otwierać przyjaźnie. 
Wychodzę z czarnej dziury smutku i niedobrych myśli.
Prokuratura zamknęła sprawę w sprawie byłego mojego ginekologa, który nie jest już lekarzem.
     Powód ???
Jego adwokat wystawił teorie, 
że wyjechałam za granicę 
w celu założenia sobie spirali.
Prokuratura odpisała, 
że z powodu braku dowodów, 
że tej spirali nie założyłam sobie u innego zagranicznego lekarza 
jak i braku dowodów i przedawnieniu, 
że spirala została mi nie wyciągnięta u byłego ginekologa
 - zamknięto dochodzenie. 
Oczywiście proponują mi  założenie sprawy cywilnej,
 ale na to nie mam ani siły ani pieniędzy.
Trafiło mnie to bardzo w serce. 
Trafiło w moją psychikę.
To co tak długo dusiłam w sobie teraz wybuchło.
Nie ma sprawiedliwości.
W tym świecie liczy się kasa.
Ale NIE dla mnie.
Nie pozwolę zabrać swojego jeszcze więcej zdrowia, szczęścia i spokoju.
Dość już przez byłego ginekologa i
zaborczego lekarza specjalistę od In Vitro - utraciłam.
Dostałam szanse i możliwości od życia. 
Kocham i jestem kochana.
Miłość jest siłą, która wyciągnie z największego bagna.
 To Ona pomaga nam odnaleźć piękno dnia.
A ja z moimi bliskimi każdego dnia będę o tym starać się przypominać.
 
co ja tam mam

spróbujemy











11.11.2015

( 569 ) "Człowiek na księżycu".


Co to jest SZCZĘŚCIE? 
Jak je wreszcie złapać i utrzymać by nie wpaść w depresję i samotność.
Życie zaw­sze wychodzi nam na prze­ciw z zap­rosze­niem:
 "Chodźcie, zo­baczy­cie jak cu­dow­nie jest żyć."
 A co my ro­bimy?
Co­famy się i ro­bimy mu zdjęcie.

09.11.2015

( 568 )


 Właśnie dziś
 uświadomiłam sobie,
że nasze Bliźniaki 
urodziły się 31.10
 tak jak moja kochana Renatka Cichocka


Jest Moc

08.11.2015

( 567 ) இڿڰۣ-ڰۣ—


I znów minął kolejny rok.
Juleczko kochana.
Gdzieś tam w niebiosach jest takie miejsce
Mam nadzieję, że kiedyś się zobaczymy 

Z miłością ANIOŁKU.

07.11.2015

( 566 )

Fajnie mieć Bliźniaki. 
 Podpatrują i uczą się od siebie.
 Razem się wygłupiają , oglądają, rozrabiają i biją wzajemnie. 

baloniku nasz malutki

nasz smile

Kołbaskowa przekąska

z Ma

rozkręcamy się

no choć pomarz szybki ze mną

co oni tam robią
już wiem

A wieczorkiem byliśmy u dziewczyny, której kiedyś pomagałam


Urodziła synka
słodkie maleństwo
o imieniu Kuba
Bliźniaki spoglądały na niego ze zdziwieniem.
A nawet
Delikatnie dotykały.
Duże już o ne przy Nim.
Prawda ???
 


05.11.2015

( 565 )


Jest już potwierdzone i wpisane w moje akta medyczne.
Jestem posiadaczką Hashimoto tzw. 
przewlekłe limfocytowe zapalenie gruczołu tarczowego.
Leki, częste kontrole, tycie - nawet gdy ruch i sport w życie wprowadzone.
I tak do końca życia. 



Czy wszystko jasne????