09.08.2015

( 542 )


Nasza dziewczynka nauczyła się fajnie kiwać.
 Chwyta za zabawkę i z uśmiechem na buzi 
 kiwając się z pochyloną główką bawi się słodko . 
Ragner - posiadacz dwóch zębów
 - opluwa wszystko i wszystkich
 wydając swoje radosne brummm, brummm, brummm. 
Mężuś sadzi nowo nabyte zioła,
 a ja ??? bywam wszędzie.
 Zmęczenie duże.
 Serce jeszcze smutniejsze po ostatnich niefajnych zdarzeniach.
Dobrze, że potrafię kochać
I czuć miłość moich dzieci i mężusia.
Jakoś muszę dojść do siebie
Tylko jak odnaleźć balans dla własnego wnętrza???