13.10.2015

( 559 ) oj i trza się do błędu przyznać

 
Nasze dzieci będą wkrótce obchodzić swoje pierwsze urodziny. 
Nie są już takie bezradne, takie nie-mo-wla-ko-we,
 które nie mogą obejść się bez nas. 
 Oczywiście, że wciąż potrzebują dużo opieki i pomocy, 
ale ich niezależność rośnie z każdym dniem.
 Kira raczkuje z podkurczoną nóżką. 
Stoi  samodzielnie
by z pionowej pozycji móc się milion razy pozginać.
Ragner siedzi, obracając się na tyłeczku w cztery strony świata.
 Ma mocno rozwinięta, silną klatkę piersiowa i rączki - bo pełza.
  Używa pierwszych swych  ,, narzędzi " 
klocka, gryzaka, czy patyka
 by przedłużyć swoją rączkę w uderzeniu czegoś
 wiszącego nad nim.
Nasze maluszki nie tylko gaworzą a nawet śpiewają. 
Mężuś puszczał im piosenki
ulubiona 
 Minions Banana  
Kira śpiewała mi  
Ba, ba, ba nana  
a ja Ragnusiowi
Da,da,da nana
i teraz 
wyszło szydło z worka.
Matka pomyliła Text i synka nauczyła wersji z dada a nie baba 
oj i trza się do błędu przyznać
;) 
 Podczas posiłków mamy niesamowity ubaw.
Nowe smaki wywierają na nich wrażenia.
 
Tylko matka szmatki z rąk nie wypuszcza :)


Dziś w zakładce przepis na  
Cukinia z ziołami
kto chętny
zapraszamy