31.03.2016

( 601 ) Górki, góreczki

U nas wszystko ok.
 Samo życie. 
Bliźniaki organizują nam każdy dzień.
Pełno roboty i śmiechu gdy  coś przekręcą.
Plan w głowie a rzeczywistość to Improwizacja
MA,MA,Ma podśpiewuje Ragner
Serce raduje










26.03.2016

( 600 ) MOC

Choć dekoracji wciąż brak, 
to udało się trochę posprzątać, pomyć okna, zrobić sałatkę, upiec kilka ciast. 
Zrobiło się jakoś magicznie czysto i przyjemnie. 
Z naszymi Bliźniakami wszystko jest inne.
 Każdy dzień niesamowity, jakiś wzniosły i wartościowy. 
Nie tylko w święta Dusza ma śpiewa. 
Patrzę i odczuwam tą moją Rodzinkę.
 Kocham. 


Niech Wam nie tylko święta kojarzą się z ciepłem i miłością.
 W każdym dniu zadbajmy o bliskich i siebie. 






20.03.2016

( 599 ) Cień

Mieliśmy gości, którymi Bliźniaki byli zafascynowani.
 Koleżankę ,,O " poznałam kiedy jeszcze pracowała w klinice,
 w której to podchodziłam do trzech in vitro.
 To wspaniały człowiek, pełen dobra, ciepła i empatii. 
Bardzo mi wtedy pomogła. 
Trzymała za rękę kiedy się bałam.
Ocierała krew, nos i łzy.
 Zaprzyjaźniłyśmy się bardzo. 
Wspólnie marzyłyśmy o zostaniu Mamami.
 Kiedy urodziłam Bliźniaki, wycierała mi tyłek z krwi. 
Teraz raduje moje serce - bo i Ona jest już Mamą :) 
,,Kto przywiązuje się do dobrego drzewa,
zyskuje dobry cień. "
 
Bliźniaki jeszcze nieśmiałe i TAAAAKIE grzeczne ;) Córeczka Diana  ze swoją mamą  ,, O" i  swoim tatusiem  ,,V "

każde w swoją stronę

szybko w nogiiiii :)

13.03.2016

( 598 ) WSPOMNIENIA

 Urodzinki Mężusia spędziliśmy cudownie. 
Spacer, buziaki, wygłupy, tort :)
I te wspomnienia
 Kiedy to WTEDY test ciążowy
 pokazał w Jego urodziny 
wymarzone dwie kreski.


TO BYŁ NAJPIĘKNIEJSZY PREZENT W URODZINY MĘŻA. LEPSZEGO NIE MOGŁO JUŻ BYĆ


07.03.2016

( 597 ) Nie i zgoda

Co za poniedziałek. 
Dalej walczę z bólem zęba. 
Wciąż na przeciwbólowych.
Mimo leczenia i otwarcia go całkowicie
 widoczne są tylko małe poprawy. 
Mój doktorek chce jeszcze z tydzień poczekać 
chce o niego powalczyć. 
Zobaczymy czy wcześniej go nie wyrwę bo zwariuję.
 Z tego bólu nic mi nie wychodzi.
Psy swoje
Papugi swoje
Bliźniaki swoje 
Otttt słodkie bestie 
Wykorzystują moją słabą chwilę ;)

Kiry czapka z pierwszego miesiąca Jej życia podkradziona z szuflady skarbów

coś bym przeskrobał...tylko COOOO???

Co się nie da - pasuje ;)

choć trochę co nieco upiekłam
Ragner podjada i odpoczywa a Kira robi następny atak

choć siostro
Bliźniaki także dziś
 przeważnie na NIEEEEEEEEEEEEEEE
Tłuką i kłócą się o wszystko 
Kurcze jak zębicho boli :( 
 Rozdzieliłam Je bo krzyczały, drapały się i tłukły
Postawiłam na środku michę



 UFFFFFFFFF
Pogodzeni :)
Działa :)  


01.03.2016

( 596 ) Uczymy się życia RAZEM



Jak One szybko się rozwijają. 
Rosną, uczą się i  wymyślają rożne zabawy.
Dużo śmiechu przy tym.
Oczywiście jest także krzyk i niezadowolenie, 
kiedy nie pozwalam im na buszowanie,
eksperymentowanie po całym domu.
Te nasze Bliźniaki
testują swoje, moje, nasze granice.
Dzieci nie zastanawiają się nad tym co o nich inni myślą.
 To trwa tak długo,
 aż dorośli ich nie nauczą bycia tym
 czym/kim 
wymaga społeczeństwo.
 Bardzo chciałabym wychować Je na szczęśliwych ludzi, 
którzy potrafią wybrać swoją drogę 
do bycia dobrym, szczęśliwym człowiekiem. 


Miłość i zaufanie
 To takie banalne, proste i przejrzyste
 ale jak szybko można to spieprzyć.