15.01.2016

( 582 ) Artystycznie

Mieliśmy już kilka podejść do bawienia się farbami.
 Jak na razie jest to zabawa na kilka minut.
 Nie wykazują dużego zainteresowania farbami.
 Mimo wszystko co jakiś czas proponuję im małe co nieco. 
Przecież malowanie wpływa na rozwój 
małej motoryki,
ubogaca sensorycznie (np. malowanie palcami),
rozwija wyobraźnię, 
kreatywność,
uwrażliwia na sztukę,
odpręża, relaksuje, wycisza.
 Takich mądrości uczą w podręcznikach.
To się sprawdza
Choć nie od razu :)
do woreczka z zamknięciem włożyłam kilka rożnych kleksów farby dla dzieci. Szczelnie zamknęłam i GOTOWE :)






Ja na razie kupiłam im farby do malowania palcami.
 Moim zdaniem dużo chemii.
Kiedy zaczną więcej interesować się malowaniem
zrobię im bezpieczniejszą farbę. 
Początki dotykowe przez folię jak na razie są ok.
Jednak już niedługo rozszerzymy program o bezpośredni kontakt z kolorami. 
Bardzo chce Je nauczyć poczucia, że coś same stworzyły, 
bo przecież nie chodzi o namalowanie czegoś konkretnego, 
tylko zapełnienie kartki śladami z chwili.