06.12.2016

( 675 ) Pamiętam to


Nie wiem jak u Was,
 ale u nas Mikołajkowy prezent 
kładziono Nam pod poduszkę. 
Jest wcześnie rano to i położyliśmy
 pierwszy raz naszym Bliźniakom
 do łóżeczek - niespodziankę. 
Ciekawa jestem ich reakcji. 
Pamiętam to swoje oczekiwanie
 i 
radość z podwójnego prezentu. 
To wcześniejsze wymyślanie 
co takiego dostane. 
Fajne to były czasy.
 Mama, Babcia i moja Chrzestna 
zawsze pamiętały.
A jaka jest Wasza tradycja mikołajkowa? 
Też pod poduszkę , do skarpety, czy do buta..? 
A może jeszcze coś innego? 




Wypijcie za moje Zdrowie :)