20.02.2017

( 691 ) w dobru

Często dostaje od moich byłych podopiecznych 
lub ich bliskich
jakieś miłe słowo, liścik, karteczkę, e-mail.
Nachodzą mnie wtedy jeszcze mocniej wspomnienia.
Chciałam napisać książkę
O pomaganiu, o Nich, i Ich Rodzinach.

Zamiar ten
Odłożyłam na półkę.
 





Wszystko w życiu ma swój głęboki sens
 tak jak i nasze spotkanie i ta pomoc.
Bądźmy dobrzy
 Ta energia płynąca z serc na pewno odzwierciedli się 
w Waszej życiowej kreatywności
 i w dobru
 wracającym z powrotem jak bumerang:)

tulę do serca




4 komentarze:

  1. Wzruszające. A może napiszesz kiedyś te wspomnienia?

    miłość do was ślę

    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  2. Bliźniaki kiedyś dorosną, a Ty...do klawiatury!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i pewno dorosną szybciej niż zdążę się do tego przyzwyczaić. a klawiatura??? Raczej więcej na nie.

      buziamy :)

      Usuń