27.02.2017

( 693 ) Autobusem

Wybraliśmy się na przejażdżkę autobusem.
 Tak. 
Pierwszy raz bez wózka.
Wtedy świat wygląda jeszcze inaczej,
 mam nadzieje, że ciekawiej.





z Babcią



 Dostaliśmy Balony :)
 
trochę się wzmocnić poszliśmy ciepłym kakaem i słodkim pączusiem



 





Fajny był to dzień, ale najfajniej
 gdy przyjeżdża po zmęczone dzieci Tata


Chciałam wyciągnąć nogi i trochę odpocząć.
 Myślałam, że zaraz
 pójdą spać.
A gdzie tam
Przeżywały wszystko od początku.


 Oj miała Matka Carpe plan, 
który prysł jak bańka mydlana

10 komentarzy:

  1. chyba nie ma dziecka, któe by nie uwielbiało autobusów i tramwajów i pociągów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, no już bez wózka! Coraz więcej tego świata poznają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na spacery to już od lata bez wózka, ale większe wyprawy to jeszcze wózek był skuteczna pomocą :)

      Usuń
    2. Babci gratuluję figury:)

      Usuń
    3. przekażę, bo naprawdę fajnie się trzyma :)

      Usuń
  3. Moja dwuletnia(prawie)wnusia już od jakiegoś czasu nie korzysta w ogóle z wózka.Przez codzienne, długie spacery stała się piechurem doskonałym:))
    Ale rozumiem,że dwojkę jest trudniej ogarnąć na spacerze.Śliczne te Twoje dzieciaczki.Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pogratulować wnusi :) dostrzega piękno i radość z odkrywania :)

      pozdrawiamy serdecznie Ewuniu :)

      Usuń
  4. Fantastyczna przygoda!!! Mój Wiktor od małego w rozjazdach, także podróże nie robią już na nim większego wrażenia, a szkoda. Całujemy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie o tym pamiętał :) O tej wspanialej przygodzie :)
      I my całujemy :)

      Usuń