03.04.2017

( 674 ) Nie trafiłam

Kiedyś myślałam sobie
 jakie będą te Nasze dzieci. 
Wyobrażałam sobie ich
 zainteresowania, 
wygląd
charakter.
Nie trafiłam.
Przerosły moje wyobrażenia.
Niektórzy twierdzą, że cudów nie ma.
Tiaaa
Ja widzę i czuję ten Cud każdego dnia.




W niedziele odwiedziła Nas 
moja kochana podopieczna 
Martynka K.
Cudne dziewczę, które pokonało sraka raka

I udało się choć trochę wrócić do swojego koloru. 
Teraz czuję się o wiele lepiej.


8 komentarzy:

  1. świat jest pełen cudów wszak:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne, że cuda się zdarzają! I masz cudowne włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaufałam swojemu wnętrzu, zadziałam i mama

      Buziamy Żyrafko

      Usuń
  3. Bliźniaki wydają mi się juz takie "dorosłe"! 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zmiany w kierunku dorosłości są widoczne każdego dnia. Ubierają same buciki, nalewają picie z butelki, albo skórkę z kiełbasy...wiele by opisywać...ach :)

      Usuń
    2. Widać to po nich na każdym zdjęciu a w rzeczywistości jest napewno jeszcze ciekawej :)
      Przez to doświadczanie, dzialanie i niewyreczanie przez rodzicow stały się szybko bardzo sprawne i samodzielne :)

      Usuń
    3. Tak, to prawda, staramy się im nie przeszkadzać w ich lekcjach i doświadczeniach. Jako Rodzice opiekujemy się nimi i uczymy się z nimi. Nie chcemy z nich robić marionetek pasujących jak torebka ;)

      Usuń