22.03.2017

( 671 ) Ciśnienie Miłości

Co za piękny, słoneczny dzień.
I na dodatek Tatuś w domu :)
Za oknem jeszcze Bożonarodzeniowa choinka,
która jeszcze nas sobą cieszyć może.
Najpierw chciałam igiełki pozrywać
by je przechować w słoiku i zużytkować do kąpieli.
Jednak ona swą pięknością tak kokietowała,
że do dziś z nami została.
Kto zna naszą historie
dziwić się nam nie będzie.
Bo wcześniejsze życie
po stracie
PIERWORODNEGO
nie było już takie urocze.
A teraz???
Żyć się chce :)
 
 Dostrzegamy to i doceniamy.